|
LOKALIZACJA:
Odcinek
fortyfikacji miasta wzdłuż ulicy św. Gertrudy, od ulicy
Dominikańskiej do ulicy Grodzkiej.
O
MURACH I RONDELACH...
Omawiany
wschodni odcinek, to historyczne miejsce okalające pierwotne
podegrodzie / pierwsza osada pod Wawelem / Okół. Z pewnością w
zamierzchłej przedlokacyjnej przeszłości Krakowa, Okół
otoczony był drewniano - ziemnymi umocnieniami. Badania
archeologiczne przedlokacyjnego Krakowa, wykazały istnienie w tym
miejscu spalonych szczątków drewnianej palisady. Nie mniej
jednak, nie da się już dziś ustalić wyglądu, istnieniejących
w tym rejonie wież murowanych. Za nieco innym ufortyfikowaniem
tej linii, przemawia fakt istnienia w tym miejscu, wielkiego Stawu
Leypingerowskiego. Owe sąsiedztwo, spowodowało małe
prawdopodobieństwo ataku z tej strony na miasto.
Dostępna
obecnie wiedza, to potwierdzenie istnienia w tym miejscu 4 rondeli
/ zgodnie ze sztuką obronną XVI wieku / Pomiędzy Wawelem a
Basztą Bednarzy, znajdowały się 4 ufortyfikowane dwory
magnackie, były to własności: Koniecpolskich-Tarłów, Pieniążków-Raczkowskich,
Lanckorońskich-Żeleńskich, Tęczyńskich-Opalińskich. I właśnie
owe dwory, zostały włączone w system obrony tego odcinka.
Relikty tych miejsc, odnajdujemy dziś w murach klasztoru
Bernardynek. Dokumenty pisane mówią o istnieniu w tym
rejonie baszt, dlatego ten temat zawsze pozostaje miejscem do badań.
Analogiczna
sugestia, dotyczy dalszego odcinka w kierunku ulicy Grodzkiej. Tuż
za murem obronnym, mieściły się: klasztor Klarysek i kościoły
św. Piotra i św. Józefa i św. Marcina. Dokumenty mówią, iż
w okolicy klasztoru Klarysek w roku 1401 znajdowały się dwie
baszty. Prawdopodobnie na ich miejscu, powstały owe rondele.
Pierwszy z nich, powstał na zapleczu kościoła św. Józefa,
drugi jako osłona klasztoru św. Piotra a trzeci osłaniał kościół
św. Marcina. Istnienie czwartego zostało potwierdzone. Stał na
narożniku gmachu Arsenału Królewskiego. Najstarszy, pięcioboczny
rondel, znajdujący się pomiędzy kościołem św. Józefa a
klasztorem Jezuitów, posiadał otwory strzelnicze dla artylerii a
na dole kanał do odpływu ścieków. Następny rondel, zwany
Pierwszym Rondlem ubezpieczał prezbiterium kościoła św.
Piotra. Kolejny Drugi Rondel miał kształt półkolisty,
osiadał jedynie otwory na lekką ręczną broń. Osłaniał kościół
św. Marcina oraz klasztor Karmelitanek Bosych. Czwarty rondel
posiadał dwie kondygnacje i ubezpieczał Bramę Grodzką oraz
Arsenał Królewski.
STAN
NA DZIEŃ DZISIEJSZY:
Rondele
nie istnieją, mury są częściowo widoczne jako ściany
klasztoru Bernardynek oraz mur klasztoru Klarysek. |