MURY  OBRONNE  / WTOPIONE W ZESPÓŁ BUDYNKÓW  KLASZTORNYCH /

DZIŚ
3681 3682 3683 3684
3685 3686 3687
3688 3689 3691 3692 3693
RONDELA  PRZY  ARSENALE  KRÓLEWSKIM
3694 3695 3696 3697
INFORMACJA

LOKALIZACJA:

Odcinek fortyfikacji miasta wzdłuż ulicy św. Gertrudy, od ulicy Dominikańskiej do ulicy Grodzkiej.

O  MURACH  I  RONDELACH...

Omawiany wschodni odcinek, to historyczne miejsce okalające pierwotne podegrodzie / pierwsza osada pod Wawelem / Okół. Z pewnością w zamierzchłej przedlokacyjnej przeszłości Krakowa, Okół otoczony był drewniano - ziemnymi umocnieniami. Badania archeologiczne przedlokacyjnego Krakowa, wykazały istnienie w tym miejscu  spalonych szczątków drewnianej palisady. Nie mniej jednak, nie da się już dziś ustalić wyglądu, istnieniejących w tym rejonie wież murowanych. Za nieco innym ufortyfikowaniem tej linii, przemawia fakt istnienia w tym miejscu, wielkiego Stawu Leypingerowskiego. Owe sąsiedztwo, spowodowało małe prawdopodobieństwo ataku z tej strony na miasto. 

Dostępna obecnie wiedza, to potwierdzenie istnienia w tym miejscu 4 rondeli / zgodnie ze sztuką obronną XVI wieku / Pomiędzy Wawelem a Basztą Bednarzy, znajdowały się 4 ufortyfikowane dwory magnackie, były to własności: Koniecpolskich-Tarłów, Pieniążków-Raczkowskich, Lanckorońskich-Żeleńskich, Tęczyńskich-Opalińskich. I właśnie owe dwory, zostały włączone w system obrony tego odcinka. Relikty tych miejsc, odnajdujemy dziś w murach klasztoru Bernardynek. Dokumenty pisane mówią o istnieniu  w tym rejonie baszt, dlatego ten temat zawsze pozostaje miejscem do badań. 

Analogiczna sugestia, dotyczy dalszego odcinka w kierunku ulicy Grodzkiej. Tuż za murem obronnym, mieściły się: klasztor Klarysek i kościoły św. Piotra i św. Józefa i św. Marcina. Dokumenty mówią, iż w okolicy klasztoru Klarysek w roku 1401 znajdowały się dwie baszty. Prawdopodobnie na ich miejscu, powstały owe rondele. Pierwszy z nich, powstał na zapleczu kościoła św. Józefa, drugi jako osłona klasztoru św. Piotra a trzeci osłaniał kościół św. Marcina. Istnienie czwartego zostało potwierdzone. Stał na narożniku  gmachu Arsenału Królewskiego. Najstarszy, pięcioboczny rondel, znajdujący się pomiędzy kościołem św. Józefa a klasztorem Jezuitów, posiadał otwory strzelnicze dla artylerii a na dole kanał do odpływu ścieków. Następny rondel, zwany Pierwszym Rondlem  ubezpieczał prezbiterium kościoła św. Piotra. Kolejny  Drugi Rondel miał kształt półkolisty, osiadał jedynie otwory na lekką ręczną broń. Osłaniał kościół św. Marcina oraz klasztor Karmelitanek Bosych. Czwarty rondel posiadał dwie kondygnacje i ubezpieczał Bramę Grodzką oraz Arsenał Królewski.

STAN NA DZIEŃ DZISIEJSZY:

Rondele nie istnieją, mury są częściowo widoczne jako ściany klasztoru Bernardynek oraz mur klasztoru Klarysek.

DAWNIEJ
Rondele za św. Piotrem - ryc. M. Tobiasz
Rondele: Pierwszy, Drugi i Trzeci, które znajdowały się na tyłach kościołów św. Marcina, św. Józefa, św. Piotra -   rys. J. Głogowski 1809