|
Kazimierz
- oddzielne od Krakowa miasto. Powstałe na
gruntach kilku osad oraz wsi Bawół. Już w roku 1079
istnieje tu chrześcijański kościół na tzw. Skałce / romańska
rotunda /z którym związana jest opowieść o męczeńskiej śmierci
biskupa krakowskiego Stanisława ze Szczepanowa. Wczesne
kazimierskie osady to rodowa posiadłość rodu Strzemieńczyków w
północno zachodniej części miasta. Rodzina ta była fundatorem
powstałego w XII wieku kościoła św. Jakuba / zburzony w 1787
roku. Dokumenty pochodzące z 1198 roku mówią o istnieniu wsi
Bawół należącej do zakonu Bożogrobców z Miechowa. Wieś ta była
darem niejakiego rycerza Andrzeja. W 1276 roku osada Bawół ta zostaje lokowana
na prawie niemieckim z centralnym placem. Pozostałością tego jest dziś ulica Szeroka.
Lokacji dokonał prawdopodobnie rycerz imieniem
Wawrzyniec, będący właścicielem tych dóbr. Bawół staje się w
XIII wieku na powrót własnością rycerską. W okresie tym
powstaje jednocześnie parafia św. Wawrzyńca.
Miasto Kazimierz
zostaje lokowane w 1335 roku na mocy przywileju wydanego przez króla
Kazimierza Wielkiego. Według założeń miało to być miasto
akademickie. Geograficznie Kazimierz był naturalną wyspą zamkniętą
z jednej strony Wisłą tzw. Zakazimierką a z drugiej strony
jej starą odnogą, której koryto po zasypaniu w II połowie wieku
XIX utworzyło ulicę Dietla oraz Aleje Daszyńskiego. Okoliczne
bagna tworzyły doskonały naturalny system fortyfikacji wraz z
murami obronnymi oraz fosą. Oś miasta stanowiła ulica Krakowska i
Wielicka. Centrum handlowym i administracyjnym był Rynek / Plac
Wolnica jest jego pozostałością /.
Dawny rynek rozciągał się aż
po dzisiejszą ulicę Augustyańską i Piekarską. Podobnie jak w
Krakowie na rynku tym znajdowały się sukiennice. Średniowiecze
i czasy renesansu to okres największego rozkwitu miasta. Niestety okres
wojen szwedzkich położył mu kres. W wieku XVII Szwedzi zniszczyli
miasto i większość jego substancji. Dziwnym zrządzeniem losu
ocalały dwa największe gotyckie kościoły Kazimierza mianowicie:
św. Katarzyny i Bożego Ciała. Pierwszy z nich zamieniony
przez Szwedów na magazyn wojskowy przetrwał niezniszczony do dziś.
Drugi
stanowiący kwaterę króla Karola Gustawa cudem ocalał.
Pod koniec
XV wieku w roku 1495 na wschód od rynku powstało Miasto Żydowskie.
Stało się to za sprawą króla Jana Olbrachta który wydał decyzję
o przeniesieniu żydów z Krakowa na Kazimierz. Od tej pory na tej
niewielkiej powierzchni miasta będą się rozwijały dwie tak
sobie odmienne kulturowo cywilizacje. Od samego początku miasto żydowskie
tworzyło samodzielną jednostkę administracyjną a Kazimierz
dzielił się na: chrześcijański i żydowski. Miasto
żydowskie - zajmowało obszar między obecnymi ulicami Miodową,
Starowiślną, Św. Wawrzyńca, Wąską, Józefa i Nową, wydzielone
było parkanami i kamiennym murem (istniał do 1800 roku), a na
przecięciu ul. Jakuba i Józefa mieściła się jedna z trzech
bram wjazdowych. Centrum
stanowiła dzisiejsza ul. Szeroka. Wokół niej i przy sąsiednich
uliczkach powstały bożnice, cmentarz, łaźnia kahalna i rytualna
mykwa oraz liczne kamienice o architekturze zupełnie odmiennej niż
krakowska.
Przy samej ulicy Szerokiej jest pięć bożnic.
Najstarsza, tzw. Stara Bożnica (ul. Szeroka 24), pierwotnie gotycka
z przełomu XV/XVI wieku, została przebudowana w stylu renesansowym
po pożarze w 1557 roku. Zniszczona w czasie wojny, została
odrestaurowana i obecnie mieszczą się tu zbiory judaistyczne
Muzeum Historycznego Miasta Krakowa. Jedyną czynną w tej chwili
ortodoksyjną Bożnicą jest Bożnica Remuh (ul. Szeroka 40). Na
znajdującej się wewnątrz pięknej renesansowej skarbonie
umieszczono napis: "ofiara za spokój duszy Remuh, bł. pamięci".
Rabbim Mosesem-Remuh nazywano uczonego filozofa i rabina Mojżesza
Isserlesa, który był synem fundatora synagogi. Obok znajduje się
jeden z najstarszych w Europie i w Polsce cmentarzy żydowskich, na
którym grzebano Żydów od połowy XVI do połowy XIX wieku. Jednak
pierwszy i najstarszy cmentarz żydowski mieścił się obok
nieistniejącego stawu poza murami miejskimi od strony północno
wschodniej, w okolicy dzisiejszej ulicy Dajwór. W roku 1800
powstał nowy cmentarz przy ul. Miodowej 55. Przy ul. Szerokiej 6
mieściła się mykwa - rytualna łaźnia dla mężczyzn i kobiet.
Granica
pomiędzy miastem żydowskim a chrześcijańską częścią
wyznaczona była dzisiejszymi ulicami :Józefa /dawna Żydowska /,
Jakuba. W latach 1786-1791 powstaje Komisja Dobrego
Porządku mająca za zadanie jak mówi sama nazwa przywrócić dawny
blask miastu oraz uporządkować go. Powstaje wtedy szereg nowych
ulic, budowli i rozwiązań architektonicznych. Wszak w 1800 roku
wcielono Kazimierz do Krakowa jako jedną z dzielnic, wkrótce
też zburzono mur oddzielający żydowską część Kazimierza i również
włączono ją do Krakowa. Senat Wolnego Miasta zezwolił Żydom na
mieszkanie w całym Krakowie.
Nadchodzący XIX wiek rozpoczyna nową
historię tego miasta. Kazimierz z miasta chrześcijańskiego
zaczyna stawać się miastem gdzie zaczynają dominować pod względem
liczebności Żydzi. Zaczyna się mówić o żydowskim
Kazimierzu. Od tej pory wielu z nich zaczęło się
osiedlać na Kazimierzu poza terenem dawnego getta, tak że na początku
XX wieku istniała tu duża dzielnica żydowska, a dawne żydowskie
miasto pozostało siedzibą najbardziej ortodoksyjnych środowisk i
biedoty. Przejawem otwarcia się na świat światłych grup żydowskiego
społeczeństwa jest budowa przy ulicy Miodowej synagogi Tempel
zwanej Postępową.
W momencie wybuchu II wojny światowej w
Krakowie mieszkało blisko 70 tys. Żydów, dla których Niemcy
utworzyli getto na kilku uliczkach w dzielnicy Podgórze po drugiej
stronie Wisły. Niestety ale kres istnieniu kultury żydowskiej w
tym specyficznym mieście położył hitlerowski okupant, mordując
prawie wszystkich mieszkańców i niszcząc w dużej mierze jego
dorobek. Kazimierz staje się na długie lata pustym i prawie wymarłym
miastem straszącym swoimi ruinami.
Zasiedlanie i wszelkie próby
wznoszenia nowych inwestycji po II Wojnie Światowej
zniszczymy ten specyficzny klimat a jednocześnie często bezmyślnie
niszczyły zabytkowy układ urbanistyczny. Od kilkunastu lat na
Kazimierzu prowadzi się prace restauracyjne. Coraz częściej na
Kazimierzu pojawiają się cudzoziemskie a zwłaszcza żydowskie
wycieczki. |