ZABYTKOWE  ŻYDOWSKIE CMENTARZE  W KRAKOWIE


Mieszkająca w Krakowie od stuleci ludność żydowska miała swoje odrębne cmentarze. Początkowo zanim Żydów przeniesiono na Kazimierz w XV wieku decyzją króla polskiego Jana Obrachta ich cmentarz zwany kirkutem był poza murami miejskimi w okolicach Czarnej  Wsi. Pierwszy kazimierski cmentarz żydowski znajdował się poza murami miejskimi w okolicy dzisiejszej ulicy Dajwór obok nieistniejącego już stawu. 
 
Obecnie na krakowskim Kazimierzu znajdują się dwie inne nekropolie starozakonnych. Jeden czynny do dziś cmentarz przy ulicy Miodowej i stary cmentarz Remut' h. Cmentarz ten znajduje się  obok synagogi Re-Mu. CMENTARZ RABINÓW nieczynny już od 1799 a założony w 1551 roku. W trakcie prac archeologicznych po wojnie odkryto tu ponad 700 zabytkowych nagrobków. Najstarszy liczył ponad 400 lat. W trakcie restauracji umieszczono na powrót nad wejściem napis hebrajski:" STARY CMENTARZ -MIEJSCE SPOCZYNKU GAONÓW- ZAŁOŻONY KOSZTEM KAHAŁU  ROKU 5332 / 1551 n.e. /. 
 
Na terenie Krakowa  znajdowały się jeszcze dwa  cmentarze żydowskie w okolicach Woli Duchackiej. Pierwszy z nich zlokalizowany przy ulicy Jerozolimskiej należał do Gminy żydowskiej Podgórza. W latach dwudziestych  XX wieku Gmina Wyznaniowa z Krakowa biorąc  pod uwagą szczupłość cmentarza przy ulicy Miodowej postanowiła wybudować nowy cmentarz. W tym celu zakupiono 40 ha ziemi pod budowę w okolicy ulicy Abrahama na Woli Duchackiej obok istniejącego już starego cmentarza podgórskiego. Niestety okupant hitlerowski obydwa cmentarze sprofanował  i dokumentnie zniszczył w czasie II Wojny Światowej. Podczas budowy  na ich terenie obozu koncentracyjnego w Płaszowie, spychacze teren splantowały, kości zakopano byle jak i byle gdzie a z nagrobków uczyniono podkłady pod drogę i tymczasowe chodniki.  Inne  nagrobki z cennego kamienia Niemcy sprzedali  a pieniądze powędrowały najczęściej do ich prywatnych kieszeni. Taki los zresztą spotkał większość pomników i nagrobków ze wszystkich cmentarzy żydowskich. Budowanie przez Niemców dróg i chodników z połamanych nagrobków  to nie tylko praktyczne wykorzystanie ich jako budulca ale przede wszystkich taka profanacja to okrutne poniżenie narodu i ich historii.  
 
Wracając do cmentarza na Kazimierzu zwanego "Nowym" należy powiedzieć że powstał on w 1800 roku przy ul. Miodowej 55. Nekropolię powiększono w 1836 r. o dalszy kawałek przyległego terenu. Powiększano go jeszcze  później jeszcze wielokrotnie. W okresie międzywojennym przestał jednakże wystarczać, w związku z czym w 1926 r. gmina żydowska zakupiła grunt na terenie podkrakowskiej wsi Wola Duchacka pod kolejny cmentarz,  który został poświęcony 6 kwietnia 1932 r. 
 
Po 1957 roku  cmentarz " Nowy" został uporządkowany. j jest on do dzisiejszego dnia czynnym cmentarzem żydowskim w Krakowie. Na cmentarzu tym spoczywają między innymi: Szymon Schreiber (Sofer), rabin krakowski w latach 1860-83, przywódca ortodoksyjnego stronnictwa galicyjskiego Machzike Ha-dat. Ozjasz Thon (1870-1936), rabin i kaznodzieja w synagodze Postępowej na Podbrzeziu. Lider ruchu syjonistycznego. Reprezentował interesy żydowskiej mniejszości jako polityk, posłując przez dwie kadencje do polskiego parlamentu, i jako publicysta, pisując regularnie w wielu gazetach żydowskich, a zwłaszcza w krakowskim, polskojęzycznym "Nowym Dzienniku". Józef Sare (1850-1929), budowniczy, pozostawił wiele, do dziś widocznych śladów swej pozytywnej działalności w mieście, ma też w nim ulicę swojego imienia. Sare był pierwszym Żydem-wiceprezydentem Krakowa, pełniąc tę funkcję od 1905 r. do swej śmierci w 1929 r. Jonatan Warschauer (1820-88), lekarz i społecznik, był jednym z liderów propolskiego stronnictwa Przymierze Braci, propagującego ideę kulturowej asymilacji Żydów. Ignacy Krieger (1817-89), fotograf, twórca tysięcy wysoko dziś cenionych zdjęć dokumentalnych zabytków architektury i sztuki, widoków Krakowa i portretów mieszkańców miasta i jego okolic, w tym także krakowskich Żydów. Maurycy Gottlieb (1856-79), malarz, pochodził z Drohobycza, w Krakowie kształcił się u Jana Matejki. Mimo młodego wieku, zmarł bowiem mając zaledwie 23 lata, osiągnął prawdziwe mistrzostwo w swej sztuce i słusznie zajmuje poczesne miejsce w historii polskiego malarstwa XIX w. Artur Markowicz (1872-1934), malarz, twórca znakomitych obrazów, na których przedstawił barwny świat krakowskich Żydów

Tematy pokrewne:

• kirkut w Sopocie / fot. Aliny Jaskólskiej /
kirkut w Myślenicach

• kirkut w Ostrowcu Świętokrzyskim

<<< strona główna   galeria - menu >>>